sobota, 10 marca 2012

Kot RAGDOL



ojejejje......dawno mnie już tu nie było...
Jak do tej pory mam jednego obserwatora i parę komentarzy ale,....mam takie uczucie że nikt nie czyta moich nowych postów.Poza tym miałam w tym tygodniu pełne ręce roboty..jak np.szkoła i zadania domowe i zajęcia itd i itp.
No ale teraz znowu jestem i chcąc nie chcą mam zamiar przedstawić dzisiaj jedną z moich ulubionych ras.

                                                                   RASA   RAGDOLL
kot Ragdoll
Jest to kot półdługowłosy,który został specjalnie wykreaowany w stanach Zjednoczonych.
Po raz pierwszy kota tego zaprezentowała Ann Baker przedstawiając go jako RAGDOLL.
Nazwa wzieła się od amerykańskich szmacianych lalek,które są w USA bardzo kochane przez dzieci,bo można z nimi robić co się chcę a jednak nic im się nie stanie.Ta nazwa zwróciła uwagę ludzi.Sama Ann Baker która opatentowała tą hodowlę,twierdziła że Ragdolle to koty które nie odczuwają bólu i mogą się przebiec nawet po gorących węglach i nic by nie odczuły.Był to tylko sposób rozsławienie rasy i po to żeby się lepiej sprzedawały.
Notka>Ta ANN BAKER nie kochała tych kotów! Żaden wielbiciel i kochający właściciel nie zrobił by tak okrutnej rzeczy!Każde zwierzę ma uczucia w końcu kot to nie zabawka!Nawet gdy się go tak nazwało jak by był zabawką!W głowię się nie mieście ..jak mało rozumu mieli ci ludzie....To było straszne!Działo się to w latach 60,ale dopiero w póznych latach 80,zaczynali tą rasę wystawiać na wystawach.
Kot Ragdoll to skrzyżowanie kota perskiego z bizmańskim.Po nich odziedziczyli swoje sympatyczne cechy.
  • są zrównoważone i bardzo spokojne
  • przyjazne nastawienie do człowieka
  • szukają z nim kontaktu
  • bardzo chętnie noszą się na rękach
  • są bardzo łagodne
  • nawet gdy się je nieprawidłowo nosi,nie są agresywne
  • nie są natarczywe a ni natrętne
  • szukają kontaktu z innymi kotami
Ale jak to kot,trzeba się także u nich spodziewać że prychają i parskają jak im  się coś nie spodoba,bo każdy kot ma swoje własne upodobania.Tak jak u ludzi...nawet najbardziej spokojny człowiek ma swoje wymagania i chociaż trudno go rozzłościć nawet on ma swoje słabe punkty których lepiej nie pobudzać.

Wygląd>
Słyną z tego że maja zazwyczaj piękne niebieskie oczy.
Półdługie futro do dlugiego,w zależności...
Mają białe futro ze skłonnością ciemniejszych oznak na łapach,ogonie,uszach i głowie.I właśnie to ich czynie wyjątkowymi...
Ciało Ragdolla musi spełniać te wymaganie>
  • muskularne
  • długie
  • duże
OGÓLNE INFOMACJE DODATKOWE>
Cechą Ragdolla  jest również że posiada dłuższe kończyny  niż przednie,co oznacza że Ragdoll ma swój własny originalny chód.
U dorosłego kota wygląda to trochę tak jak by miał ociężałe kończyny albo trochę prze ciężkie.
Zarys ciała tego kota powinien być prostokątny.Szerokość bark powinna być taka sama jak w sadzie.
Kocury bywają nieco większe od kotek.A u starszego kota rzuca się w oczy nieco duży brzuch,co mu jednak nie zniża ocen.
Włosy są jedwabiste,co nadaje futro charakterystyczny połysk.,który nie można pomylić z innym.
W pełni dorośnięte są dopiero gdy osiągną wiek 3 lat.
Im niebieskie oczy są ciemniejsze tym lepiej.
Bardziej szczegółowy opis np.głowy,tułowia itd. Ragdolla niebęde tu już pisać,bo jest on po prostu zbędny.
To były chyba te najważniejsze informacje.
Większość informacji zdobyłam z tej strony internetowej,jeżeli ktoś chcę poszukać szczegółów dotyczące wyglądu>http://www.ragdoll.koty.tasdj.pl/
TIPP>Ragdolle nadają się idealnie do rodziny,nawet jeżeli ta już posiada zwierzęta domowe.
Kochaja dzieci.

wasza Vera,pozdrawiam








czwartek, 1 marca 2012

Dlaczego koty prychają?

Ostatnio ktoś mnie zapytał czy bym mogła pisać też o rasach kocich.I żeby uspokoić też tych którzy tego bloga czytają,jak czytają,albo tylko  żeby to napisać,powiem że mam taki zamiar.
Ale najpierw chciałabym  napisać ogólniki.I rzeczy o których zazwyczaj nie myślimy i nie wiemy.
No więc dlaczego koty prychają....
Teraz znowu pomyślimy>Przecież to JASNE!Koty prychają jak są nie zadowolone itd.
Tak to prawda ale chciałam wniknąć bardziej w szczegóły.
A teraz pytanie>Jak słyszymy że kot prycha z czym nam się to kojarzy?
Wiem z różnym,ale istnieje podobieństwo z syczeniem węża i z prychaniem kota.
Wąż syczy wtedy kiedy czuję się zagrożony,no powiedzmy przeważnie,a kot prycha też wtedy kiedy go coś drażni,albo jak się czuje zagrożony.
Prycha też bo próbuje się obronić.A tak właściwie to kot próbuje imitować węża żeby wzbudzić zagrożenie swojemu przeciwnikowi.Że jest nie tylko grozny ale też jadowity.
Drapieżniki mają właściwie duży respekt przed wężami,dlatego też kot go imituje.
Jest to wrodzone,to znaczy że drapieżniki nie uczą się mieć przed wężem respekt tylko mają to wrodzone,taki instynkt.Poza tym nauczenie się tego nic by nie dało i nie można by się tego nauczyć w ogóle bo pierwsze spotkanie było by już ostatnie.
Dlatego jak kot wybudzi ten instynkt to na pewno ma dużą szanse żeby przeżyć.
A jak już przyuważyliście,albo nie,że koty też plują śliną,a to jest kolejnym znakiem że chcą imitować węża,który też pluję jadem.Czasem rusza też ogonem,a raczej trzęsie,bo chcę naśladować ruchy węża który chcę zaatakować albo uciec.
No właśnie i jeszcze COŚ!
Zakłada się że brązowe,bure, w różne kolorowe ciapki i tygrysowate koty  maja dlatego takie futro bo wyglądają z daleka dla np.jastrzębia jak wygrzewające się węże ...
No może one tego nie  są w stanie zażądać sobie takiego futra ale matka natura dobrze sobie to wszystko przemyślała!
PS>Napiszcie mi czy was te rzecz interesują.
prychającz kot.....SSsschrrSsssChhhcrrrrrSSSSRRRcchhRY

wasza Vera

środa, 29 lutego 2012

Proste Pytanie>Dlaczego koty mruczą?

Teraz powiecie no BAH,co za banalne pytanie!
I ja tak zareagowałam jak zobaczyłam taki tytuł artykułu.Byłam bardzo zdziwiona jak dowiedziałam się że>
Kot mruczy nie tylko dlatego bo mu jest dobrze,ale także wtedy kiedy mu jest nie dobrze i kiedy mu coś dolega albo wtedy kiedy go coś boli.No właśnie,tu się zdziwiłam i myślałam sobie że to jakieś brednie,ale kolejne zródło  informacji też to potwierdza.A teraz pytanie>Dlaczego mruczy kiedy coś mu dolega albo go boli?
No i Odp:Bo próbuje tak jakby sam się pocieszyć.
              2.Okazuje wdzięczność osobie która próbuje mu ulżyć.(Koty to wyczuwają)
 Było nawet parę takich przypadków gdzie kot nawet w godzinie swojej śmierci mruczał.

Kiedy kot zaczyna mruczeć...
Można usłyszeć mruczenie już u kotka który ma zaledwie tydzień i to właśnie jak pije u swojej matki mleko.
To daję sygnał matce że wszystko jest w porządku  i że Mleko dociera tam gdzie ma dotrzeć.Czyli w małej gębce jej maleństwa.Tak może kotka spokojnie sobie leżeć,słuchać mruczenia swoich dzieci i wie że wszystko jest w porządku.Ona też mruczy i daje swoim dzieciom do wiadomości  że jest w dobrym humorze i że jest zrelaksowana.

Tak samo jak dorosłe koty się ..ha jak to napisać... jak mruczą do siebie,albo do swojego właściciela
jest się w założeniu że wywodzi się to właśnie z podobnego sytemu co u góry.

CIEKAWOSTKA>Dzikie koty,i mam na myśli lwy,tygrysy i etc.,nie potrafią mruczeć tak jak nasze koty,właściwie w ogóle nie potrafią.Witają się mruknięciem,ale jest to mruknięcie jednorazowe to znaczy że nie potrafią mruczeć  bez otwarcia swojej paszczy,co małe kotki i koty udomowione potrafią
Nasze udomowione koty są w stanie mruczeć godzinami,jeżeli warunki są do tego spełnione.
Za to Koty wielkie,patrz u góry,mogą ryczeć,znaczy nie płakać,tylko tak naprawdę.
A skoro już przy tym jestem,jesteśmy jedynymi stworzeniami na świecie które potrafią płakać łzy,jak na razie w to nie wierzę,ale tak twierdzą naukowcy.

Jej trochę dużo tego,ale mam nadzieję że było ciekawe.
Ps>DZIĘKUJĘ ZA KOMENTARZE!piszcie dalej!
wasza Vera
właściwie chciałam dodać ten filmik gdy będę pisać o dzwiękach które wydają koty,ale postanowiłam inaczej.
          Przepraszam że słownictwo sub/u nie jest wyborne,ale pomijając to jest naprawdę bardzo zabawne.
Proszę wybaczcie,ale tego sub/u są 2 wersje,próbowałam wybrać najbardziej śmieszną.Jej słownictwo naprawdę nie jest fajne,ale trzeba sobie wyobrazić kocią wersje dlaczego JA?!
          CIAO... aha jeżeli pismo jest za małe proszę pisać.


wtorek, 28 lutego 2012

Dlaczego kot nazywa się "kot"

No i jak widzicie(albo jak ja widzę,no wiem że tego nikt a nikt nie czyta) nie udaję mi się,to mój drugi a właściwie 3 wpis na tym blogu.
Ale teraz zabieram się do roboty!
DLACZEGO KOT TO KOT..a właściwie skąd się bierze ta nazwa.
Nazwa kot znajdziemy w wielu językach europejskich z małymi lub trochę większymi zmianami.
CAT_angielski
CHAT_francuski
GATTO_włoski
GATO_hiszpański
KATT_szwedzki
KOTTUR_islandzki
GATA_grecki
QUATTUS_maltezjański
Ta nazwa jest bardzo stara i rozprzestrzeniła się po całej europie.
Wyszło to prawdopodobnie z arabskiego,(QUTTAH)najstarsze używanie tej nazwy było wykryte w północnej afryce.W innych plemionach exystuję podobna nazwa.
Chciałam tylko wspomnieć że wszystkie informacje które to zamieszczam uzyskuje przez książkę CAT WATCHING/DESMOND MORRIS.
Wychodzi też założenie że nasz domowy kot wywodzi się z dzikiego kota felis lybica,którego zadomowił naród w egipcie.
Dla ciekawskich dodam jeszcze również ze zródła tej książki że nazwa PUSSY>KOTEK,jest variantem jednym z imion egipskiej Bogini KOTÓW,którą nazywają także PASCHT albo BASTET.
A nazwa kitty pochodzi z tureckiego.Po turecku kot to kedi dlatego też to założenie.


PS>chciałam przeprośić jeżeli nie jest to zbyt dobrze sformułowane ,tłumaczyłam to z innego języka więc było mi trochę ciężko.
wasza Vera.
Tu jeszcze jedno bardzo śmieszne video.O kocie który nie lub i JUSTINA B.

piątek, 3 lutego 2012

króciutki wstęp

Witam wszystkich na moim Blogu.!
Już paro krotnie zaczynałam Blogi,ale nigdy nie mogłam ich dokończyć,ponieważ nie mogłam się doczekać aż wreszcie KTOŚ się nim zainteresuję i wyciągnie z nich takie informacje jakie potrzebuje...ale tak się nie stało bo traciłam cierpliwość przy każdym felerze który robił mój komputer....może i nie był to mój temat,nie wiem,a może to że miałam tyle rzeczy w głowie że nie wiedziałam od czego zacząć...
 Wybrałam ten temat,bo kocham koty ponad wszytko,piszę książkę fantastyczną o nich i mnie bardzo fascynują,mam nadzieję że wreszcie jakaś osoba skorzysta od czasu do czasu y mojej strony....
Sama nie mogę powiedzieć co w tej stronie będzie,ale mam już parę fajnych pomysłów....
Od bajek,filmów,zdjęć do ciekawostek i różnych ciekawych spostrzeżeń i skrawków mojej książki...

To chyba wystarczy tej przedmowy i mam nadzieję że w końcu napisze porządnego,przydatnego BLOGA!

NO TO ....GOO!

Ps.Sama przeżyłam wiele ciekawych zdarzeń które nauczyły mnie trochę o kotach.Jestem też fanka japoni i jej przeróżnych kultur.Jej fantasi z tej innej mniej znanej strony mnie fascynuje....Lubię filmy Hayayo

Wstęp

Witam wszystkich na moim blogu!
Przed chwilą cały mój wstęp mi się przez przypadek zmazał....
Powiem w skrócie>
To moje kolejne podejście do napisanie Bloga,który się też komuś przyda,mam nadzieję że dużo osób będzie czerpać z niego informacje.
Jestem zafascynowana kotami i sama piszę książkę fantastyczną o nich.Są to zwierzęta z wieloma sekretami i my myślimy tylko że je znamy i że to przecież tylko zwierzę i to takie najpopularniejsze!Ale niestety nie znamy ich tak dobrze jak myślimy.Ja też mało o nich wiedziałam a właśnie wtedy myślałam że ja znam,no i się myliłam!
Przeżyłam sytuacje które szybko nauczyły mnie że kot jest .......TaJemNiczY!
Ten Blog będzie nawiązywał do różnych tematów.Od bajek,filmów,historii,ciekawostek,spostrzeżeń do zdjęć i wielu innych.
Więc zaczynajmy!
A raczej ja...hmm
Pozdrawiam...